8 najważniejszych czynników SEO

Jeśli coś zdefiniowało świat SEO w ostatnim czasie, to z pewnością niepewność. Mówimy o niepewności wynikającej z licznych nagłych zmian w wynikach wyszukiwania. Google oficjalnie ogłosił w ciągu roku wiele dużych aktualizacji, a jak sam oficjalny profil Google'a podkreśla, każdego roku pojawia się kilka aktualizacji, więc te ruchy w rankingach, o których mówimy, są nimi uzasadnione.
Co rzuca się w oczy, to jak drastyczne potrafią być te ruchy, dlatego za każdym razem, gdy specjaliści SEO słyszą słowo UPDATE, zaczynamy drżeć.
A zatem... co przyniesie nam przyszłość? Aby pomóc Ci się przygotować, nasz zespół przygotował zestawienie 8 czynników SEO, które naszym zdaniem będą najistotniejsze, oraz wyjaśnił dlaczego. Mamy nadzieję, że Ci się spodobają i okażą się bardzo przydatne!
Treść
Prędzej czy później dojdzie tu do dużej zmiany, ponieważ Google nadal ma sporo miejsca na poprawę. Sztuczne przetwarzanie treści to jedna z największych batalii czołowej wyszukiwarki.
Zduplikowane treści, treści przerobione, przetłumaczone i/lub skopiowane to problemy, których Google jeszcze nie rozwiązał w 100% w swoich algorytmach, więc z pewnością będzie pracował, dopóki tego typu treści nie da się generować masowo.
Wzbogacona treść. Wiele osób w branży interpretuje treść jako wyłącznie tekst, ale mamy do dyspozycji znacznie więcej zasobów, i być może to właśnie ten rok przyniesie najpełniejszym artykułom w tym znaczeniu większe uznanie w rankingach. Mówimy o artykułach zawierających: filmy, oryginalne obrazy, infografiki, podcasty, tweety lub zasoby zewnętrzne (statystyki itp.).
Metryki użytkowników
Wszyscy spekulujemy i stawiamy hipotezy na temat tego, jakie metryki Google używa do oceny naszej strony. Ale poza spekulacjami, choć niektóre odkrycia są ze sobą powiązane, bardzo trudno wyciągnąć w 100% wiarygodne i udowodnione wnioski.
To ważny punkt przy mierzeniu jakości strony. Google ma narzędzia, by znać te dane, ale przetwarzanie takiej ilości informacji to nie jest prosta sprawa.
Niemniej jednak będzie to niezwykle ważny aspekt, który należy brać pod uwagę, a w przyszłych aktualizacjach znajdzie to odzwierciedlenie w rankingach.
Mówimy o metrykach takich jak:
-
CTR
-
Współczynnik odrzuceń
-
Czas na stronie...
Wideo
Wzrost znaczenia wideo w wynikach wyszukiwania będzie bez wątpienia jednym z najciekawszych punktów na przyszłość. Nie będziemy odgrzewać sloganów, które czytamy od lat, bo wszyscy wiemy — albo powinniśmy wiedzieć — jak ważne są treści wideo, zarówno na YouTube, jak i w wynikach wyszukiwania. Idą one w parze, ponieważ w wielu wynikach, jakie zwraca Google, możemy już zobaczyć moduł wideo.
Jeśli zamierzasz pracować nad konkretną intencją wyszukiwania, zwróć uwagę na wszystko, co pokazuje Google, i staraj się być obecny we wszystkich jego panelach informacyjnych. Google używa wideo nie tylko w karuzeli, ale także w różnych modułach, takich jak „Podobne pytania".

Przykład wideo w module „Podobne pytania", w którym Google pobiera wynik z YouTube i używa jego opisu jako treści odpowiedzi.
Wyszukiwanie głosowe
Wyszukiwania głosowe rosną w szybkim tempie dzięki inteligentnym asystentom i smartfonom.
Obecnie jesteśmy we wczesnej fazie, ale nie powinniśmy marnować okazji ruchu, jakie niesie ze sobą posiadanie „nowego kanału".
Choć skłonni jesteśmy myśleć, że większość wyszukiwań głosowych odpowiada na pytania informacyjne typu „kto wygrał ostatnią Ligę Mistrzów" czy „kiedy jest Black Friday?", uzyskiwanie wyników wyszukiwania na ekranie urządzenia również jest możliwe.
Tutaj Google udostępnia informacje (speakable), aby zacząć wdrażać tę funkcję. Sam Google wspomina, że wkrótce wdroży ją w innych krajach, więc na razie testy prowadzone są w USA.
Sieć semantyczna
Już od jakiegoś czasu mówimy o sieci semantycznej, jednym z ważnych filarów, nad którymi pracuje Google. Lepsze rozumienie treści tworzonych przez użytkowników. Od aktualizacji Google Hummingbird uwzględnianie sieci semantycznej zyskało na takim znaczeniu, że dziś mówić o samych słowach kluczowych to mówić o innym rodzaju SEO.
Google ogłosił BERT kilka tygodni temu, czyli nową sieć neuronową open-source. System mający poprawić rozumienie i interpretację języka naturalnego (NLP). Poprawa interpretacji znaczenia, znaczącego i kontekstu, aby oferować użytkownikom najlepszy możliwy wynik, ma potencjał, by zmienić ekosystem wyników wyszukiwania, jaki znamy.
Nie możemy zapominać, że aby poprawić tę interpretację, powinniśmy już używać oznaczeń mikrodanych lub danych strukturalnych (Schema.org).
Kiedy mówię o oznaczaniu danych, nie mam na myśli tylko typowych typów „Webpage", „LocalBusiness" czy „Article", ale także różnych oznaczeń według typu firmy lub klasy treści.
Przegląd Schema jest obowiązkowy, ponieważ jest on stale aktualizowany i rozszerzany. Kiedy klient przychodzi do agencji, a my zaczynamy badać, często jesteśmy zaskoczeni, znajdując tak wiele nowych typów oznaczeń.
Podcast
Tak, dobrze słyszysz, używanie podcastów do pozycjonowania w Google to już rzeczywistość. Choć Google nadal nie potrafi indeksować podcastów, ponieważ są to format audio, istnieją inne alternatywy i ścieżki, którymi możemy pójść na poziomie SEO, aby wykorzystać potencjał tego ciekawego zasobu.
Zanim pójdziemy dalej, chcemy podzielić się ciekawymi danymi, aby ukontekstualizować, dlaczego podcasty staną się ważnym elementem przy rozważaniu nowych kanałów pozyskiwania:
-
Przeciętny słuchacz konsumuje średnio 5 godzin podcastów tygodniowo, a użytkownicy bardziej skrajni przekraczają 10 godzin tygodniowo.
-
Średnio każdy słuchacz słucha około 5 różnych programów tygodniowo.
-
Konsumpcja treści audio rośnie wykładniczo dzięki coraz większym możliwościom, jakie urządzenia mobilne oddają w nasze ręce.
Skoro już ustaliliśmy, że podcasty są coraz bardziej obecne, zobaczmy, jak możemy je wykorzystać z punktu widzenia SEO:
- Indeksowanie treści za pomocą transkrypcji. Tak jest, nie zaindeksujemy samego dźwięku, by odpowiadał na wyszukiwanie użytkownika, ale możemy transkrybować treść podcastu, a ten tekst JEST kwalifikowany do zaindeksowania przez Google, stając się źródłem tekstu bardzo bogatym w słowa kluczowe i semantykę, które mogą pasować do wyszukiwań użytkowników. Nic dziwnego, że Google oferuje konkretne mikrodane, aby pomóc nam w indeksowaniu i zachęcić do pojawiania się w SERP-ach.

Przykład dokumentacji oznaczania danych podcastu
-
Asystenci głosowi: ściśle związani z wyszukiwaniami głosowymi, które również poruszamy w tym wpisie. Korzystanie z tych asystentów również rośnie, a jedną z najczęściej oczekiwanych usług jest słuchanie programów i treści przez nich.
-
YouTube: powszechną praktyką jest umieszczanie podcastów na tej platformie, aby ułatwić użytkownikom konsumpcję. Sposobem na pozyskanie ruchu jest wgrywanie podcastów na YouTube, połączone z własnymi działaniami SEO tej platformy.
-
Google Podcasts: tak, Google również zauważył potencjał podcastów i uruchomił własną aplikację do ich słuchania. Dobra strategia SEO w tej aplikacji pomoże nam poprawić wizerunek marki i zbudować lojalność użytkowników, osiągając ten ruch bezpośredni, który tak bardzo poprawia SEO strony.
Jak widzimy, podcasty oferują ogromny potencjał SEO, dotąd bardzo słabo wykorzystywany, który bez wątpienia stanie się czynnikiem o dużym znaczeniu w przyszłości.
Intencja wyszukiwania
Intencja wyszukiwania stała się jednym z głównych czynników, o których trzeba pamiętać w nowoczesnym SEO, jeśli chcemy odnieść sukces w jakiejkolwiek kampanii wyszukiwania, którą podejmujemy.
Głównym celem Google'a we wszystkich modyfikacjach i przeglądach algorytmu jest oferowanie użytkownikom najciekawszych i najistotniejszych informacji, które zaspokoją ich intencję wyszukiwania. Kiedy użytkownik wykonuje konkretne wyszukiwanie, Google pokazuje dostępne opcje w kolejności trafności, biorąc pod uwagę nie tylko jakość informacji, ale także szybkość ładowania strony i wszystkie te inne czynniki, które pomagają Google'owi pozycjonować nasze strony na szczycie listy.
Mając to na uwadze, jeśli chcemy się dobrze pozycjonować, konieczne jest przeprowadzenie analizy intencji wyszukiwania użytkowników i dostosowanie naszych treści do ich zainteresowań — innymi słowy, przewidywanie ich potrzeb. Search Intent musi być jednym z głównych aspektów do analizy i rozważenia, ponieważ stał się decydujący dla Google'a. I to nie wszystko: lejek w klasycznym ujęciu i jego etapy zmieniają się i są przekształcane przez Search Intent. Wynika to stąd, że dziś używamy naszych urządzeń do szukania najbardziej konkretnej odpowiedzi, która najlepiej odpowiada naszym potrzebom lub intencji wyszukiwania.
Google chce nagradzać strony, których treści dostosowują się do realnych potrzeb użytkowników, a to jest znacznie istotniejsze niż długie treści czy nadużywanie słów kluczowych w celu pozycjonowania.
Coraz bardziej konkretne wyszukiwania z łącznikami typu „jak", „co", „gdzie", „najlepsze", „zrobić", itp. są coraz lepiej interpretowane przez cały algorytm sztucznej inteligencji Google, który stara się „wejść" do umysłu użytkownika, aby zaoferować treść rozwiązującą jego potrzebę.
Użytkownicy się zmieniają, a eksperci od marketingu muszą dostosować się do tych zmian, aby oferować treści, które są interesujące, i tym samym wspierać SEO stron internetowych.
E-A-T (Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness)
Ściśle związany z poprzednim punktem — Google nie pokaże wyników, które odpowiadają na wyszukiwania użytkowników, jeśli nie uzna, że pochodzą one z wiarygodnego i weryfikowalnego źródła. W swojej corocznej aktualizacji Quality Rater Guidelines Google ponownie podkreślił znaczenie dbania o to, co nazywa E-A-T.
-
Expertise (kompetencje)
-
Authoritativeness (autorytet)
-
Trustworthiness (zaufanie)
To trzy cechy, które Google uważa za niezbędne do oceny jakości stron internetowych i bierze pod uwagę przy pozycjonowaniu. E-A-T jest obecnie traktowane jako jednostka miary; mówi się o wysokim lub niskim E-A-T, by kategoryzować strony, i jest to istotna część algorytmu Google.
Google ulepsza swój algorytm kilka razy w roku, na nowo wymyślając, jak ocenia treści internetowe, aby na powierzchnię wypływały te strony, które oferują wyższą jakość swoim odwiedzającym. Dla ekspertów od marketingu i SEO ważne jest zrozumienie, jak Google ocenia, aby móc przewidywać i dostosowywać lub ulepszać strony w celu uzyskania najlepszych możliwych wyników rankingu.
Oto kilka wskazówek, jak poprawić E-A-T strony:
-
Zbieraj dobre opinie od użytkowników, aby poprawić autorytet. Zdobywanie wzmianek na Wikipedii, forach lub na stronach o wysokim autorytecie albo PageRank jest również bardzo pozytywne.
-
Dbaj o jakość, prawdziwość i trafność informacji znajdujących się na stronie.
-
Posiadaj prawdziwy profil osoby lub grupy osób z biografią lub znaczeniem w niszy bądź branży, o której piszą.
** Ten artykuł został napisany przez Alonso Abellána i Rocío Luque. *
W SEO Alive chcieliśmy pójść trochę dalej, dlatego poniżej dzielimy się opinią naszego zespołu na temat tego, co przyniesie SEO, oraz przytaczamy opinie niektórych z najbardziej szanowanych SEO-wców w branży.
Zespół SEO Alive

Alonso Abellán: „Osobiście nie sądzę, by 2020 rok przyniósł cokolwiek, czego jeszcze nie wiemy. Wszyscy mniej więcej rozumiemy istotne punkty i działania, na których musimy bardziej się skupić. Pytanie brzmi: czy to, co robiliśmy do tej pory, wystarczy, czy będziemy musieli dalej się doskonalić? Google będzie nadal dopracowywał aspekty, które uważa za ważne, a aktualizacje będą szły tym tropem."

Sara Gonzalo: „Gdybym miała wybrać jedną rzecz, powiedziałabym, że semantyka zyska jeszcze większe znaczenie w 2020 roku. Nie znaczy to, że SEO-wcy już jej nie biorą pod uwagę (a jeśli nie, to powinieneś od razu się podszkolić); oznacza to po prostu, że po przybyciu BERT-a sieć semantyczna to temat, który będzie jeszcze bardziej akcentowany, jeśli to możliwe. Po raz kolejny Google jasno daje do zrozumienia, że od lat inwestuje wiele wysiłku i środków w zrozumienie, jak ludzie szukają, aby oferować im najlepsze odpowiedzi. I, choć wciąż jest tu praca do wykonania z jego strony, wyraźnie pokazuje, że nadal podąża za tym celem: pełną interpretacją treści internetowych. Kiedy BERT trafi do hiszpańskojęzycznych witryn w 2020 roku, będziemy w kółko słyszeć o znaczeniu skłaniania się ku jeszcze bardziej semantycznemu SEO."

Rocío Luque: „SEO w 2020 roku będzie ewoluować. Będzie ewoluować, ponieważ ewoluuje sposób, w jaki użytkownicy szukają i konsumują informacje, co pokazuje głośno omawiana aktualizacja Google'a z końca tego roku (BERT). Zachowa tę samą fundamentalną bazę, co zawsze (architektura, treść i popularność), ale sposób, w jaki prezentujemy tę treść i dostosowujemy ją do nowych technologii, będzie miał znaczącą wagę. Wyszukiwania głosowe, o których już od jakiegoś czasu mówiono, nabierają coraz większego znaczenia, czego dowodzi rozwój asystentów głosowych. Zasadniczo myślę, że nastąpi większa ewolucja w tym, jak budujemy keyword research, dając coraz większą wagę semantyce i intencji wyszukiwania. Nie możemy jednak zapominać o podstawach i fundamentach SEO, o których wspomniałam wcześniej, które pozostają stałe — bez prawidłowo ustrukturyzowanych podstaw możemy mieć bardzo niewielką ewolucję."
Eksperci SEO
Esteve Castells (Global SEO Manager w Adevinta i twórca SEOpatía)

„Nie sądzę, byśmy w 2020 roku zobaczyli duże zmiany. SEO wciąż się rozwija i będzie to bardziej widoczne w 2020 roku, ponieważ z czasem będzie coraz więcej wyszukiwań, które nie prowadzą do żadnych kliknięć, więcej reklam w SERP-ach, więcej osadzonych usług Google, ostrzejsza konkurencja, więcej wideo i obrazów, a także wszystkiego innego, co wymyślą inżynierowie Google'a. Naszym obowiązkiem jako SEO-wców nadal będzie obsługiwanie tych okazji, które pozostają dostępne dzięki temu samemu SEO, jakie znamy dziś, choć będziemy musieli być bardziej rygorystyczni i wykonywać naszą pracę lepiej, ponieważ średni poziom optymalizacji SEO co roku rośnie i to zmusza nas do bycia jeszcze lepszymi, by się wyróżniać. Kiedy moja firma prosi mnie, bym zaprojektował rolę SEO przyszłości, zawsze mówię im, że obejmuje ona wzrost horyzontalny (objęcie większej liczby kanałów organicznych niż tylko SEO: ASO, Content Marketing, Referral Growth, między innymi), a także interdyscyplinarność (wiedza o wszystkim, by móc, z poziomu SEO, popchnąć te enablery wzrostu, które często blokują samo SEO — JavaScript, dane, UX, marketing itp.). A przede wszystkim w 2020 roku SEO będzie musiało być bardziej liczbowe i napędzane biznesem niż kiedykolwiek wcześniej. Już nie wystarczy robić SEO „bo tak"; jeśli nie ma jasnych uzasadnień ROI, coraz trudniej będzie udowodnić wartość naszej pracy, a rzeczywistość jest taka, że przez wiele lat ta dziedzina żyła z optymalizacji i uzasadnień, które nie dodawały żadnej wartości przyrostowej — innymi słowy: marnowania czasu i pieniędzy. Ewoluuj i sprofesjonalizuj SEO, albo giń!!"
Juan González Villa (Dyrektor USEO)

„Nie sądzę, by w sprawach zasadniczych zaszły duże zmiany w porównaniu z 2019 rokiem. Wierzę natomiast, że ogłoszenie przez Google użycia BERT-a wywoła odnowione zainteresowanie branży tematyką semantyki, encji i przetwarzania języka naturalnego (NLP). Jeśli chodzi o metodologie czy narzędzia, machine learning i automatyzacja (np. zastosowanie Pythona lub JavaScriptu w klasycznych procesach SEO, takich jak keyword research czy optymalizacja on-page) bez wątpienia będą wytycznymi wyznaczającymi 2020 rok i prawdopodobnie różnicą między najbardziej skutecznymi agencjami czy konsultantami SEO a resztą."
Jordi Ordóñez (Konsultant eCommerce w JordiOB.com)

„Wierzę, że UX będzie miało jeszcze większą obecność i wagę w algorytmach Google'a. Mówię nie tylko o nawigowalności, dostępności, ładowaniu strony i innych czynnikach, które dziś lepiej rozumiemy dzięki Lighthouse. Mówię też o odpowiedzi, jaką dajemy użytkownikowi, nie tylko na pytanie — choć to też się liczy — ale na działanie. W moim obszarze, ecommerce, nie wystarczy już być top 1 na „rozkładany stolik konsolowy"; musimy też dać użytkownikowi satysfakcjonującą odpowiedź, nie taką, w której trafia na stronę kategorii z 3-4 produktami, ale taką, w której znajduje różnorodność w głębokości katalogu, jaką możemy zaoferować na to konkretne zapotrzebowanie. Tak więc mniej ogromnych ścian tekstu w kategoriach, których nikt nie czyta, a więcej koncentracji na zapewnianiu świetnego doświadczenia przeglądania i kupowania. Na przykład Amazon nie ma dobrych tekstów na stronach kategorii (tylko w USA, gdzie teraz zaczynają), ale ma niekończącą się głębokość katalogu i brutalny autorytet w retail i każdej z nisz, w których sprzedaje. Pierwszą część możemy wyrównać. Druga jest znacznie bardziej skomplikowana xD"
Natzir Turrado (Konsultant SEO)

*„Na 2020 rok uważam, że podstawy są takie same jak w 2019, 2018, 2017, 2016... Ale SEO chodzi trendami: jeden rok wszyscy są na fali „mobile", inny to „prędkość", inny to „analiza logów", inny „architektura informacji" (choć mówili tylko o linkowaniu wewnętrznym...) itd. Każdego roku SEO sprowadza się do jednego pojęcia, a nowi SEO-wcy myślą, że SEO polega tylko na tym. Są też SEO-wcy, którzy myślą, że chodzi o skróty i sztuczki, i tam koncentrują wysiłki. Ale nic z powyższego nie działa, jeśli nie pracujesz nad wszystkim razem. *W tym roku nowym trendem będzie semantyka (z powodu BERT-a) i Data Science, i tylko o tym wszyscy będą mówić. Osobiście zainteresowałem się semantyką i NLP już w 2011 roku, co możesz zobaczyć w artykule na moim blogu (Analista SEO). I powoli profesjonalizowałem i automatyzowałem wszystko powyższe. Chyba to wagonik, do którego teraz wszyscy wskoczą (trochę późno moim zdaniem). Przed BERT-em mieliśmy Hummingbirda, a wcześniej Google od dawna próbował odpowiadać na pytania, a nie tylko na linki. Więc myślę, że znów to, co stanie się modne, jest czymś, co powinno być zrobione już dawno temu."
Sico de Andres (CEO Link Affinity): „Dużo linków, i linki afinicyjne. Bezpieczną strategią jest użycie Link Affinity."
Z chęcią poznamy Twoją opinię w sekcji komentarzy. Czekamy na Twój feedback!
Autor: David Kaufmann

Ostatnie ponad 10 lat spędziłem kompletnie zafascynowany SEO — i szczerze mówiąc, nie zamieniłbym tego na nic innego.
Moja kariera wskoczyła na zupełnie nowy poziom, gdy pracowałem jako senior SEO specialist w Chess.com — jednej ze 100 najczęściej odwiedzanych stron w całym internecie. Działanie na taką skalę, na milionach podstron, w dziesiątkach języków i w jednych z najbardziej konkurencyjnych SERPs, nauczyło mnie rzeczy, których nie dałby żaden kurs ani certyfikat. To doświadczenie zmieniło moje spojrzenie na to, jak naprawdę wygląda świetne SEO — i stało się fundamentem wszystkiego, co zbudowałem od tamtej pory.
Z tego doświadczenia narodziło się SEO Alive — agencja dla marek, które na poważnie podchodzą do wzrostu organicznego. Nie jesteśmy tu po to, żeby sprzedawać dashboards i miesięczne raporty. Jesteśmy tu, żeby budować strategie, które realnie robią różnicę, łącząc to, co najlepsze w klasycznym SEO, z ekscytującym nowym światem Generative Engine Optimization (GEO) — tak, aby Twoja marka pojawiała się nie tylko w niebieskich linkach Google, ale też wewnątrz odpowiedzi generowanych przez AI, które ChatGPT, Perplexity i Google AI Overviews dostarczają każdego dnia milionom ludzi.
A ponieważ nie mogłem znaleźć narzędzia, które potrafiłoby porządnie obsłużyć oba te światy, zbudowałem je sam — SEOcrawl, platformę enterprise SEO intelligence, która łączy w jednym miejscu rankings, audyty techniczne, monitoring backlinks, kondycję crawl i śledzenie widoczności marki w AI. To platforma, o której istnieniu zawsze marzyłem.
Odkryj więcej treści tego autora

