Niezbędna lista kontrolna SEO dla migracji witryny

Bez wątpienia migracje witryn są zwykle jednym z największych wyzwań, z jakimi może się zmierzyć SEO. Nie ma znaczenia, czy już zjadłeś zęby i masz doświadczenie w przeprowadzaniu relaunchów witryn, które obejmują migracje po drodze; jest to tak delikatne zadanie, że wymaga Twojej pełnej uwagi, aby upewnić się, że wszystko pójdzie gładko.
Czym jest migracja witryny?
Dla każdego, kto nie zna tego terminu, postaramy się wyjaśnić go tak prosto, jak to możliwe: jest to proces aktualizacji witryny, w którym zmiana w architekturze URL staje się konieczna.
Jest wiele i bardzo różnych powodów, dla których klient lub agencja SEO może zdecydować się na przeprowadzenie migracji. Niezależnie od przypadku, sam powód musi mieć znaczącą wagę, ponieważ ta akcja jest ryzykowna i może prowadzić do dramatycznego spadku rankingów i ruchu organicznego w stosunku do tego, z czym zaczynałeś.
Czy ważne jest stosowanie strategii SEO podczas migracji?
Choć już daliśmy Ci krótką odpowiedź w paragrafie powyżej, zagłębmy się trochę bardziej w to, dlaczego solidne planowanie i wykonanie migracji witryny jest niezbędne z punktu widzenia SEO.
Jeśli pracujesz nad SEO witryny, doskonale zrozumiesz, że istnieją pewne sygnały rankingu organicznego, które wyszukiwarki śledzą i/lub biorą pod uwagę przy rozdzielaniu rankingu URL-i, które zaindeksowały.
Jeśli nie zachowamy tych sygnałów SEO krystalicznie czystych, boty Google'a nie będą wiedziały, co powinny lub nie powinny indeksować, co oznacza, że mogą skończyć wyświetlając strony, których faktycznie nie chcemy wystawiać. Dlatego niezbędne jest być skrupulatnym podczas migracji witryny; każdy mylący sygnał, który wyślemy, zaszkodzi rankingom witryny i ruchowi organicznemu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o znaczeniu dbania o sygnały SEO podczas migracji, MJ Cachón wyjaśnia na blogu Sistrix, w większym szczególe i poprzez studium przypadku, jak bardzo wpływają one na migrację.
Polecany artykuł: Znaczenie sygnałów SEO w migracji.
Rodzaje migracji witryn
Jak wspominaliśmy wcześniej, jest wiele powodów, dla których rozważa się migrację. Wśród najczęstszych przyczyn możemy wyróżnić:
Migracja CMS
Jednym z powodów, dla których czasami rozważa się migrację, jest zmiana używanego CMS (na przykład przejście z WooCommerce na PrestaShop). Wiązać się to będzie ze zmianą w strukturze URL, więc konieczne będzie zmigrowanie ze starych stron na nowe.
Zmiana nazwy domeny
Innym rodzajem migracji jest ta związana ze zmianą nazwy domeny. Czy z powodu decyzji o reputacji marki, czy z jakiegokolwiek innego powodu, możemy potrzebować zmigrować URL-e z domeny o nazwie 'A' na najbardziej równoważne strony nowej domeny o nazwie 'B'.
Migracja z HTTP na HTTPS
Od jakiegoś czasu Google zaleca zabezpieczanie witryn pod protokołem HTTPS. Ten scenariusz, choć początkowo łatwiejszy do wykonania, wymaga ostrożności i dbałości o szczegóły, ponieważ mogą pojawić się pętle przekierowań, które czynią witrynę niedostępną i powodują swobodny spadek ruchu organicznego.

Konsolidacja kilku domen w jedną witrynę
Innym częstym przypadkiem jest przeniesienie kilku domen do tylko jednej. Powody za tą decyzją są różne, choć najczęstszym jest wzmocnienie pojedynczej witryny poprzez połączenie wielu domen, które mogły zostać odziedziczone.
Przejście do nowego dostawcy hostingu
Ten przypadek może się zdarzyć z szerokiego zakresu powodów. Być może nie jesteś zadowolony z usług, które oferuje Twój obecny dostawca, lub nowy daje Ci lepsze rozwiązania pasujące do obecnej sytuacji Twojej witryny... Niezależnie od powodu, będziesz musiał przejść przez proces migracji hostingu webowego.
Polecany artykuł: Jak wybrać dobrego dostawcę hostingu SEO
Lista kontrolna SEO do planowania migracji
Przed rozpoczęciem procesu migracji witryny jest coś podstawowego, co zawsze powinno być zakomunikowane: poinformuj wszystkich zaangażowanych w produkcję, utrzymanie i tworzenie treści na witrynie. Wydaje się oczywiste, ale jeśli jakikolwiek element łańcucha nie jest świadomy tej akcji, może to skończyć szkodząc ogólnej pracy i niszcząc wszystko.
Wskazane byłoby również poinformowanie użytkowników, że wprowadzasz zmianę na witrynie. Jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy podczas tego procesu, uspokajające jest dla nich zrozumienie, co się dzieje i że jest to sytuacja tymczasowa. W tym sensie, jeśli strona spadnie (celowo lub nie), idealną rzeczą jest zbudowanie strony wyświetlającej te informacje. Ponadto pamiętaj, aby dodać kod statusu 503, by powiedzieć wyszukiwarkom, że witryna nie jest dostępna w tym momencie, i prosić, żeby wróciły później.
Ponadto, planując migrację SEO, powinieneś zwrócić uwagę na następujące aspekty:
Zdefiniuj cel, który chcesz osiągnąć
Jak już zauważyłeś, każdy rodzaj migracji odpowiada konkretnemu celowi. Bądź bardzo jasny co do swojego (poprawa prędkości witryny, redesign tożsamości marki, uczynienie Twojej witryny bezpiecznym środowiskiem itp.) i na tej podstawie zanotuj każde wyzwanie, z którym się mierzysz lub mógłbyś się zmierzyć, a także możliwości, które uważasz, że mogą zostać wdrożone. W ten sposób będziesz miał większą kontrolę nad tym, jak działać, jeśli jakieś ryzyko zagrozi migracji witryny.
Przeprowadzając jakąkolwiek migrację witryny, niezależnie od jej rodzaju, jest seria niezbędnych zadań, które musimy wykonać jako lista kontrolna:
KROK 1: Zbieranie danych przed migracją:
Analytics > Wyciągnij metryki SEO z Google Analytics i Google Search Console dla swojego projektu, abyś mógł porównać, jak rzeczy wyglądały przed i po migracji. Niektóre ważne punkty danych, które będziesz chciał śledzić, to:
-
Sesje organiczne na URL
-
Liczba zaindeksowanych stron i istniejących błędów
-
Wyświetlenia vs. kliknięcia na zapytanie
-
Czas ładowania strony...
Im bardziej kompletny Twój dashboard, tym lepiej będziesz w stanie zmierzyć i monitorować proces podczas i po migracji.
Zbieraj rankingi słów kluczowych > przez to mamy na myśli uzyskanie i przechowywanie w arkuszu kontrolnym zarówno śledzonych słów kluczowych (ponieważ są to terminy kluczowe), jak i wszystkich innych, które naturalnie pozycjonują dla URL-i Twojej witryny.
Zbieraj linki przychodzące i wewnętrzne > Posiadanie tej bazowej informacji pozwala zminimalizować przyszłe przekierowania 301 i zbędne 404. Będziesz mógł zażądać, z jednej strony, aby właściciele witryn linkujących do Ciebie zaktualizowali stare linki na nowe, a Twój zespół SEO będzie mógł również zaktualizować wszelkie linki, które stały się nieaktualne.
KROK 2: Analiza i audyt SEO testowej witryny
W tym względzie ważne jest, aby upewnić się, że co najmniej następujące wymagania są poprawnie wdrożone:
Włącz w składnię pliku robots.txt dyrektywę, aby zablokować dostęp crawlerom do całej domeny. Przykład:
ZABLOKUJ WSZYSTKIE BOTY CRAWLERÓW:
*User-agent: **
Disallow: /
Sprawdź, czy struktura URL jest SEO-friendly. Jeśli zamierzasz wprowadzić ulepszenia, najmniejsze, co możesz zrobić, to popracować nad tym, nie sądzisz?
Zweryfikuj, czy nowe meta dane są poprawne i zgodne ze słowami kluczowymi, dla których chcesz pozycjonować.
Nie zapomnij sprawdzić, czy wszystkie canonicale wskazują na URL, który uważasz za oryginalną wersję.
Sprawdź, czy tagi meta robots każdej strony zawierają atrybut 'noindex' w head HTML.
Wdróż poprawną hierarchię nagłówków, upewniając się przynajmniej, że jest jeden tekstowy H1, który zawiera główne słowo kluczowe, dla którego chcesz pozycjonować w SERP-ach.
Nie zapomnij przejrzeć ustawień paginacji, jeśli są, aby uniknąć pozostawienia ważnej starej treści niezmigrowanej.
Zbadaj, czy tag hreflang jest poprawnie wdrożony (o ile mówimy o projektach z międzynarodowymi domenami).
Monitoruj każdy aspekt związany z WPO lub wydajnością witryny.
Sprawdź, czy nowe linki wewnętrzne zawierają tylko URL-e ze statusem 200-OK.
Upewnij się, że nowy sitemap.xml zawiera tylko URL-e zwracające 200-OK i że zawiera każdą i wszystkie strony, dla których chcemy pozycjonować.
Myśl mobilnie: nigdy nie zapominaj o konfiguracji dla tych typów urządzeń (AMP, na przykład), a także o pracy deweloperskiej wykonanej, aby wyświetlać witrynę na smartfonach. W rzeczywistości ten punkt, nawet choć zostawiliśmy go na koniec, jest najważniejszy. Musimy przestać myśleć o desktopie i zacząć od założenia, że SEO musi być robione i przeglądane z widoku mobilnego. Jakiś czas temu Google wyjaśnił, że będzie priorytetowo traktował widok mobilny przy crawlowaniu i indeksowaniu URL-i. W rzeczywistości już ogłosili, że ich crawl URL będzie zawsze mobile-first począwszy od września 2020.
KROK 3 - Stwórz mapę przekierowań:
Czas zacząć pracować nad parami starych i nowych URL-i. Aby przeprowadzić ten proces, musisz przejrzeć i wyciągnąć stare strony oraz nowe. Po tym pierwszym kroku musisz ustawić je w dwóch kolumnach Excela lub Google Sheet, aby wiedzieć, gdzie powinny przekierowywać oryginalne strony.
To będzie fundament Twojej migracji, więc będziesz musiał go zbudować, poświęcając czas, aby upewnić się, że dostarczasz najlepsze rozwiązanie dla każdego URL-a.

Gdy masz tę mapę przekierowań 301 ukończoną, przetestuj ją przed dniem migracji. Warto sprawdzać wielokrotnie, jeśli to konieczne, aby upewnić się, że przekierowania działają i wskazują na nowe strony, które wybraliśmy.
KROK 4 - Przygotuj wszystko w Google Search Console:
Mimo że nie zacznie działać, dopóki nowa witryna nie będzie dostępna dla botów Google'a, musisz iść z wyprzedzeniem i zacząć przygotowywać property. W ten sposób będzie w stanie zbierać dokładne dane z nowej witryny, rejestrując wszelkie błędy, które należy jak najszybciej naprawić.
KROK 5 - Nie trać z oczu kampanii PPC:
Dość często skupiamy się tylko na spełnieniu wymagań SEO, aby zagwarantować udaną migrację. Jednak jeśli masz aktywne reklamy PPC, musisz powiadomić zespół o zmianie URL, aby linki mogły zostać zaktualizowane, by wskazywały na poprawne URL-e. Pozostawienie tego 'losowi' może skończyć drogo kosztując klienta. W najlepszym scenariuszu będzie przekierowanie 301; w najgorszym może wskazywać na 404 i zrujnować kampanię. Najlepsza praktyka, w każdym razie, to zatrzymać je, dopóki nie zweryfikujesz, że wszystko działa poprawnie.
Śledź przed, w trakcie i po migracji
Zawsze, gdy wprowadzane są zmiany, zawsze istnieje szansa, że coś pójdzie nie tak. A migracja witryny nie jest wyjątkiem. Dlatego pełna koordynacja i komunikacja między zaangażowanymi zespołami jest niezbędna, aby z punktu widzenia SEO znać status w każdej chwili, móc sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, i monitorować postęp na podstawie wiarygodnych informacji.
Nie chcąc Cię wystraszyć, ale gdy jest proces migracji witryny, prawie zawsze wydaje się, że Prawo Murphy'ego decyduje, by nas odwiedzić. Pamiętaj, że jeśli coś ma szansę pójść źle, to pójdzie źle. Dlatego kontrolowanie tyle, ile to możliwe przed, w trakcie i po to rekomendacja, którą powinieneś wprowadzać w życie przy każdej migracji, nad którą pracujesz.
Gdy nowa witryna została uruchomiona i zaindeksowana, wskazane jest wykonywanie regularnych kontroli przez jej pierwszy miesiąc życia. Musimy zrozumieć, że Google niekoniecznie crawluje i rozpoznaje wszystkie zmiany z dnia na dzień. Będzie crawlować progresywnie, indeksując po trochu czasami, więc błędy mogą wypływać nawet tygodnie po dniu, w którym witryna została zmigrowana.
Częste błędy w SEO-friendly migracji witryny
-
Niewykonanie kopii zapasowej oryginalnej witryny. Zawsze możesz wrócić do tej wersji, jeśli coś w migracji nie powiedzie się i uważasz, że naprawa się przeciągnie.
-
Problemy z indeksowaniem. Tu wchodzą w grę niektóre z najczęstszych błędów:
Robots.txt z dyrektywami pozwalającymi botom wejść do Twojej domeny podczas testowania.
- Niedołączenie atrybutu 'noindex' w meta-robots stron, aby zablokować dostęp również na tym poziomie.
Gdziekolwiek to możliwe, idealne jest zablokować dostęp przez IP lub hasłem. A jeśli to nie jest możliwe, najlepsza praktyka to upewnić się, że zarówno plik robots.txt, jak i tag meta-robots zapobiegają dostępowi wyszukiwarek.
Po zmigrowaniu i zweryfikowaniu, że wszystko jest na początku OK, usuń te ograniczenia, aby Google mógł crawlować i indeksować zmiany.
Nie zapomnij też o tych małych wskazówkach:
-
Zrobienie tego w piątek lub w okresie, gdy witryna ma najwięcej ruchu organicznego, może być fatalne. Zawsze pamiętaj o Prawie Murphy'ego... bądź ostrożny i nie ryzykuj, chyba że jest to bezwzględnie konieczne.
-
Niewdrożenie Google Analytics w HTML nowej domeny może pozostawić Twoje raporty na zerze. W tym przypadku zobaczysz problem bardzo wyraźnie: wykres będzie wyglądał jak 'linia płaska'. Jeśli to widzisz, podwójnie sprawdź, czy Analytics zostało zainstalowane i że zostało zrobione poprawnie.
-
Niemonitorowanie procesu zawsze pozostawia luźne końce. Jeśli nie wiesz, jakie zmiany zrobiłeś i kiedy je zrobiłeś, jak zdołasz naprawić problemy, gdy tylko się pojawią? Logowanie każdej akcji, którą podejmujesz, jest niezbędne dla migracji witryn i dla wszystkiego innego.
Jeśli chodzi o migracje witryn, moglibyśmy spędzić godziny na rozmowie. Ale z tymi początkowymi wskazówkami sądzimy, że masz więcej niż wystarczająco, aby zacząć, prawda?
Wiesz, że uwielbiamy, gdy dzielisz się swoim punktem widzenia, dodajesz swoje wrażenia i przemyślenia. Nie przestawaj robić tego również tutaj.
Pisz do nas, kiedy chcesz w sekcji komentarzy, prosimy!
Autor: David Kaufmann

Ostatnie ponad 10 lat spędziłem kompletnie zafascynowany SEO — i szczerze mówiąc, nie zamieniłbym tego na nic innego.
Moja kariera wskoczyła na zupełnie nowy poziom, gdy pracowałem jako senior SEO specialist w Chess.com — jednej ze 100 najczęściej odwiedzanych stron w całym internecie. Działanie na taką skalę, na milionach podstron, w dziesiątkach języków i w jednych z najbardziej konkurencyjnych SERPs, nauczyło mnie rzeczy, których nie dałby żaden kurs ani certyfikat. To doświadczenie zmieniło moje spojrzenie na to, jak naprawdę wygląda świetne SEO — i stało się fundamentem wszystkiego, co zbudowałem od tamtej pory.
Z tego doświadczenia narodziło się SEO Alive — agencja dla marek, które na poważnie podchodzą do wzrostu organicznego. Nie jesteśmy tu po to, żeby sprzedawać dashboards i miesięczne raporty. Jesteśmy tu, żeby budować strategie, które realnie robią różnicę, łącząc to, co najlepsze w klasycznym SEO, z ekscytującym nowym światem Generative Engine Optimization (GEO) — tak, aby Twoja marka pojawiała się nie tylko w niebieskich linkach Google, ale też wewnątrz odpowiedzi generowanych przez AI, które ChatGPT, Perplexity i Google AI Overviews dostarczają każdego dnia milionom ludzi.
A ponieważ nie mogłem znaleźć narzędzia, które potrafiłoby porządnie obsłużyć oba te światy, zbudowałem je sam — SEOcrawl, platformę enterprise SEO intelligence, która łączy w jednym miejscu rankings, audyty techniczne, monitoring backlinks, kondycję crawl i śledzenie widoczności marki w AI. To platforma, o której istnieniu zawsze marzyłem.
Odkryj więcej treści tego autora

